Kazdy zakochany jest poeta.
Gdy bieda w drzwi zaglada, milosc kominem ulata.
Idealnego meza poznaje sie zwykle po tym, ze jest on zonaty z inna kobieta.
Gdy zlosc kipi, milosc sie przypala.
Bo w tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo naraz.
Budze sie z Twoim imieniem na ustach, zasypiam Ciebie wolajac...
Bez Ciebie jak bez usmiechu niebo pochmurnieje.
Kochaj mnie w radosci, kochaj mnie w potrzebie, bo ja tak wlasnie kocham Ciebie.
Bardzo Cie kocham, szaleje za Toba i chce byc zawsze tylko z Toba.
Jestes dla mnie calym swiatem....
Czy to milosc, to, co czuje ? Skad do glowy wpadla taka mysl ?
Isc przez sen ku Tobie, w Twe rece obie...